niedziela, 5 kwietnia 2015

Mój kawałek ziemi....

Analiza mojej obecności na swoim i Waszych blogach nie napawa optymizmem :( ale cóż mam nadzieję, że to się zmieni.Pewnie minie trochę czasu zanim nadrobię wszystkie blogowe zaległości ale postaram się to uczynić niebawem. 


Ponieważ właśnie trwają Święta chciałabym złożyć wszystkim tu zaglądającym serdeczne życzenia, oby ten czas wewnętrznego wyciszenia pozwolił nam skupić się na rzeczach ważnych oddalając te, które nie mają większego znaczenia.
I oczywiście...oby w końcu nadeszła piękna wiosna....:)


Długo mnie tu nie było ale to nie znaczy, że nie poczyniłam żadnych koralikowych tworów, wręcz przeciwnie, a to z racji XV Jarmarku Rzeczy Ładnych, w którym miałam przyjemność uczestniczyć.Było miło i sympatycznie. Z tego miejsca chciałam bardzo podziękować za tyle słów uznania dla swojej pracy, które miałam przyjemność usłyszeć.

A teraz może coś pokażę :) Na początek coś w nieco ciemniejszych barwach (chyba z racji pogody, a może po prostu to moje klimaty :)). Szydełkowa kula ziemska, wykonanie jej zajęło mi kilka dobrych dni. Wzór rysowałam kilka razy i tyleż samo prułam i szydełkowałam, ale w końcu skończyłam. Zdjęcia, mimo starań nie oddają w pełni jej uroku ale pokażę chociaż trochę. Myślę, że za szybko już jej nie powtórzę :)











To tyle o kuli. Poczyniłam również pewien komplet tym razem w technice sutasz, kolczyki i zawieszka, a całość prezentuje się jak poniżej.








Na dziś to tyle, mam nadzieję, że za niedługo pokażę resztę tego co udało mi się wydziergać w ostatnim czasie. 

Pozdrawiam wszystkim serdecznie :)



16 komentarzy:

  1. mistrzowska kula! jestem pod wrażeniem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, trochę mnie kosztowała nerwów :)

      Usuń
  2. Ja również jestem pod wrażeniem kuli i to niemałym :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, może powstaną w innych wersjach kolorystycznych ale muszę od niej odpocząć :)

      Usuń
  4. Wspaniałe prace!!! Nie tylko Ciebie dopadła ta dziwna przypadłość, którą ciężko zdefiniować:( Mam tak od paru miesięcy:((( Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja mam mocno ograniczony zestaw kolorystyczny, jakoś trudno mi się łączy niektóre kolory :)

      Usuń
  5. Genialna ta kula, podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. I kula, i sutaszowe cuda całe w moich barwach:) O ile jestem w stanie wyobrazić sobie nakłady pracy i prucia w przypadku kuli (efekt końcowy cudny), o tyle sutasz jest dla mnie magią i to czarną, ale efekt tej magii też jest bdb:) Mam jeszcze pytanie techniczne, czy Tobie też się zdarza, że program do kulek nie drukuje całego schematu nawlekania? Ja tak mam, jeśli kulka jest duża, koraliki 15/0 a sam wzór "bogaty", to nie drukuje się cały schemat. Może ja coś robię źle?....
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :), co do drukowania kulek, to nie zdarzyło mi się jeszcze żeby cały wzór mi się nie wydrukował, miałam tak przy sznurach ale to inny program. Nauczyłam się za to (przy tejże właśnie kuli), że istnieje funkcja "odbicie lustrzane" :), też jej tu używałam, ale ostatecznie i tak musiałam narysować sama wzór będący odbiciem lustrzanym, masakra.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dzięki, trochę trwało nim go rozrysowałam, pewnie jeszcze można go ulepszyć ale to może innym razem :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...