sobota, 14 września 2013

Po dłuższej przerwie...

Witajcie po dość długiej przerwie! przyznam szczerze, że ostatnio odpuściłam sobie koralikowanie. Nie wiem czy to brak czasu, weny czy ... nie wiem czego :( niewiele w tej dziedzinie się u mnie działo i były momenty, że miałam nawet zawiesić blogowanie, ale chęci powróciły i pomału zbieram się do pracy. Poniżej tylko kilka fotek tego co udało mi się zrobić  mam nadzieję, że z biegiem czasu pokażę coś więcej. 

Zacznę od kompletu sutaszowego, nad którym pracowałam przez ostatni tydzień. Kilka razy prułam i zaczynałam od nowa. Tym razem nie zrobiłam projektu bo jakoś efekt końcowy nigdy mi się z nim nie zgodził, wszystko było więc spontaniczne :) jestem z siebie dumna, że udało mi się go skończyć!W końcu wykorzystałam pastylki z masy perłowej, które przeleżały ponad dwa lata zanim się za nie wzięłam :) no cóż musiały nabrać mocy urzędowej!





A tu już starsze drobiazgi wyszydełkowane jeszcze podczas urlopu. 




A ta pomarańczowa bransoletka zrobiona została z koralików z odzysku i tu pozdrawiam Madzię :)


Tu drobna gąsieniczka :)



A poniżej bransoletka, która miała mi pasować do bluzki. Założyłam ją dwa razy i okazało się, że te "złote" koraliki się ścierają! wygląda to nieciekawie :(


No cóż na razie to tyle. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i witam nowych gości!


6 komentarzy:

  1. Sznurki koralikowe opanowałam, ale wciąż zachwycam się soutaszem i koralikowymi kulkami. Pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Hello,Kasiu:
    Milo widziec i czytac Cie po przerwie.Mnie tez dosc dlugo Blogger nie ogladal,ale juz jestem z powrotem.
    Piekne sztuczki naprodukowalas-bardzo mi sie podoba bezowy komplet z bransoletka i kolczykami.
    Pierwszy-sutaszowy-bardzo elegancki,w pieknych,'powaznych' kolorach.Inne bransoletki tez sliczne-bardzo mi przypadla do gustu zielona.
    Usciski z jesiennej,ale jeszcze cieplej Szwecji-Halinka-

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem tak: Cuda, cuda, cuda... Wszystkie prace są piękne! Ale komplet nr 2, to mój faworyt. Jestem nim zauroczona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Kasiu po przerwie:)Idzie jesień, więc mam nadzieję, że pogoda Cie trochę zachęci do koralikowania;)a mi sie podoba ostatnia bransoletka, mimo zlazacych koralików:)

    OdpowiedzUsuń
  5. W jasnym kompleciku, który bardzo mi się podoba, chodzę codziennie do pracy. Jak wszystkie poprzednie okazy biżuterii wzbudził zachwyt moich koleżanek. Ale jak na razie na tym się skończyło ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasiu pierwszy sutaszowy komplet jest rewelacyjny!! ja nadal nie mam czasu ani weny zasiąść do tej techniki, tym bardziej podziwiam, pozostałe prace piękne jak zawsze ;) czekam na następne cudeńka ;)pozdrawiam po urlopowo ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...