czwartek, 11 lipca 2013

Kolczyki i dwa kompleciki

Z weną u mnie ostatnio marnie więc niewiele udało mi się stworzyć. Ponieważ zakupiłam niedawno bluzkę w głębokiej zieleni postanowiłam zrobić sobie do niej kolczyki :) i tak powstały te poniżej.


W tym roku, nie wiedzieć dlaczego, jak szalona nakupiłam zielonych koralików w przeróżnych odcieniach, a ponieważ do powyższych kolczyków przydałaby się bransoletka to ją sobie wyplotłam tzw. "jodełką".


A tu cały komplecik :)


Długo kombinowałam aż w końcu wyszydełkowałam "łaciaty" zestawik, a efekt kombinowania poniżej.


Kuleczki oczywiście szydełkowe zaczepione na srebrnych biglach.




A na koniec długie, czarne kolczyki, które długo za mną chodziły. Nie spełniły one do końca moich oczekiwań ale póki co muszą zostać bo jak pisałam na początku weny brak :/ 

No cóż to tyle na dziś idę pakować walizy i wyjeżdżam nad morze :))) może tam znajdę wenę, pozdrawiam wszystkich gorąco!!!


5 komentarzy:

  1. wszystko śliczne Kasiu, a czarne kolczyki rewelacyjne, napracowałaś się więc teraz odpoczywaj, udanych wakacji i do zobaczenia po ;)pozdrowienia i całuski dla dziewczynek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kompleciki!!! Wiem co Cię trapi, bo ja też cierpię ostatnio na niemoc twórczą, a prosto mówiąc mam lenia. Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu weny!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo się musiałaś nagimnastykować z tym "łaciatym" kompletem, ale efekt jest niesamowity.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy komplet zdecydowanie w moich kolorach - śliczny :) Łacaity kompet świetny. Natomiast kolczyki w czerni - bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...