niedziela, 14 grudnia 2014

Ażurowo sylwestrowo....

No cóż miało być złoto i ażurowo i myślę, że warunki spełniłam :) Szwagierka poprosiła o taki właśnie, dość prosty jeśli chodzi o wzór, komplet na wieczór sylwestrowy. Wykorzystałam tu świetny wzór Weroniki na kwiatuszki, które według mnie fajnie tu pasowały. Komplet dość prosty ale ze względu na kolor myślę, że będzie widoczny. Pozdrawiam wszystkich i pędzę kończyć kolejne ażurki dodam tylko, że jest ich tuzin więc mam co robić :)













czwartek, 27 listopada 2014

Dla Oliwki....

Gdy zostałam poproszona o wsparcie tej akcji, nawet się nie zastanawiałam. Zrobiłam i przekazałam na aukcję poniższą bransoletkę.  Dobór kolorów nie był bez znaczenia, oliwkowy (bo chodzi tu o Oliwkę właśnie) i różowy (chyba nie muszę wyjaśniać) oraz koniczynka na szczęście. Mam nadzieję, że ktoś ją przygarnie i tym sposobem cegiełka do cegiełki.....







Jeśli chcecie i możecie to również się przyłączcie. 
Więcej informacji znajdziecie tu.
Każde wsparcie się liczy.

środa, 26 listopada 2014

Geometrycznie i zielono....

Witajcie, w ostatnim czasie wydziergałam kilka bransoletek z geometrycznymi wzorami ich schematy umieściłam w nowej zakładce, więc jeśli ktoś ma chęć to zapraszam tu.
Przyznam, że przeważa w nich zieleń :) może to podświadoma tęsknota za wiosną :)






Poniżej komplecik, który powstał stosunkowo niedawno. Bransoletka z zawieszką, którą stanowi szydełkowa kula (wzór na nią znajdziecie tu ). Kula wyszła dość spora i fajnie wygląda z łańcuszkiem w kolorze srebrnym. 
Skoro mowa o szydełkowych kulach, to tu również zrobiłam nową zakładkę z moimi schematami na nie. Z czasem umieszczę tam więcej wzorów. Niestety, jak wiadomo bardziej wtajemniczonym, program do kulek nie pokazuje sekwencji nawlekania, ta jest dostępna dopiero po wydruku. Ale zawsze można podobny schemat przerysować u siebie i wydrukować :). Mnie utrudnia sprawę posiadanie drukarki laserowej, która drukuje tylko na czarno - biało, wyobraźcie sobie ile mam zabawy, jak wymyślam wzory z zastosowaniem kilku kolorów, przydają się wówczas kredki moich córek :).









Życzę miłego dnia i mimo tych ciemnych chmur za oknami, przynajmniej u mnie :(

poniedziałek, 24 listopada 2014

Złoto i czerń

Kolejna boja, która powstała już dawno ale nie miałam odpowiednich wykończeń w związku z czym musiała swoje odczekać :). Ta jest mniejsza od swojej poprzedniczki, gdyż ma około 3,5 cm długości, podczas gdy jej starsza siostra miała ponad 4 cm. Świetnie wygląda z czarnym rzemieniem ale można użyć też czarnego koralikowego sznura. Do kompletu powstała bransoletka również w czerni i w złocie wyposażona w bardzo wygodne magnetyczne zapięcie. 










Witam nowych odwiedzających i dziękuję za komentarze :)

poniedziałek, 22 września 2014

Boja i bangle.

Witajcie po dłuższej przerwie :), bardzo mi miło, że czasem do mnie zaglądaliście podczas mojej nieobecności. Przyznam szczerze, że letnie leniuchowanie wkradło się również w ... koraliki. 
Nie pokażę jakiegoś szalonego albo skomplikowanego projektu  :) za to podzielę się odkryciem jakiego dokonałam minionego lata :) Dla większości z Was to żadne odkrycie, a jedynie stwierdzenie oczywiste faktu :) Otóż "odkryłam" bransoletki typu bangle :))) !!! (można rzec: "lepiej późno niż wcale").
Nie koralikuję od wczoraj i widziałam wiele podobnych bransoletek ale nigdy nie rozumiałam zachwytu jakim były darzone (pomijam oczywisty efekt wizualny). Postanowiłam przerobić to na własnej skórze, a raczej rączce :) i przepadłam! Naprodukowałam kilka kompletów i przechodziłam w nich większość lata. Jako że dość praktyczna ze mnie osóbka byłam zachwycona łatwością z jaką można je zakładać (tak, nie musiałam prosić nikogo o pomoc w zapinaniu:)), poza tym nic nie zmieniało koloru, uczulało itp.! Zatem zwracam honor wszystkim niedocenianym przeze mnie bransoletkom "bangle" i obiecuję stworzyć ich więcej :).
No dobra to teraz pokażę kilka tworków i pędzę poodwiedzać Wasze blogi.

Poniższa boja (tak, ją nazwałam, chociaż czarny kolor jest mało letni :), więc może być kropla, łezka, czy coś podobnego), powstała jeszcze na początku lata. Tradycyjne "kule" nieco mi się opatrzyły więc chciałam zrobić coś innego, znalazłam w swoich zbiorach ciekawy kształt i postanowiłam ubrać go w koraliki. Niedawno dorobiłam bransoletkę do kompletu i całość wygląda jak poniżej.











Skoro wywołałam kule, to jedna mi się jeszcze zapodziała :)




A tu już ukośnikowe bangle na 10 koralików w rzędzie  :)





Poniżej bangle wykonane tradycyjnym sznurem. Wiem, wiem kolorystyka mało wyszukana i pewnie większość z Was ma już podobne w swoich kolekcjach, no ale cóż może innym razem bardziej się wysilę :)











Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za miłe słowa :)













wtorek, 24 czerwca 2014

Muszle

Dziś pokażę dwa naszyjniki, które ostatnio zrobiłam na specjalne zamówienie. To propozycja dla tych, którzy kochają morze, słońce i piasek. Jak zamknąć kawałek lata dla siebie na dłużej? Mój pomysł znajdziecie na poniższych zdjęciach.
Pierwszy naszyjnik miał być w zieleniach, wybrałam taki odcień, który najbardziej pasował do jasnej muszli, a drugi trochę podobny do tego, który robiłam w zeszłym roku, utrzymany w ciepłym brązie z dodatkiem kremu (albo odwrotnie :)). Wykorzystałam tu krawatkę z koralików, posiłkując się tutorialem Kasi, za który bardzo dziękuję! No cóż kilka muszelek jeszcze mi zostało, więc może pokuszę się jeszcze o jakiś naszyjnik, wszak lato dopiero się zaczyna :)!!!



























Dziękuję za miłe słowa i witam nowych gości :)!!! Fajnie, że ktoś tu (oprócz mnie) czasem zagląda :)

piątek, 13 czerwca 2014

Wąsato i asymetrycznie

No cóż nie byłabym sobą gdybym trochę nie pokombinowała :) Dziś pokażę dwie bransoletki, które zrobiłam dla JOIS. Pierwsza z nich to jednooka, którą już u mnie widzieliście tym razem wzbogaciłam ją o "kilka" wąsików :) Lubię robić te bransoletki, gdyż od początku do końca są robione przy pomocy szydełka (za wyjątkiem wąsików oczywiście), nie mają metalowych wykończeń, czyli reakcja uczuleniowa nam odpada (chyba, że ktoś ma na koraliki :)) i mogą nam dłużej służyć bez obawy, że coś zmieni kolor i będzie wymagało czyszczenia! Dodanie kilku frędzli sprawiło, że bransoletka w porównaniu z jej poprzedniczkami, wyraźnie się ożywiła i nabrała bardziej asymetrycznego wyglądu, z resztą oceńcie sami.
















No dobrze dla tych co wolą jednak klasycznie zapinane bransoletki mam kolejną wersję ale oczywiście również wzbogaconą o wąsy :) Cała utrzymana w ciepłych barwach brązu i beżu. Może trochę sobie poszalałam ale co tam, czasem trzeba, następnym razem będzie już mniej ekstrawagancko.











Dziękuję za komentarze i witam nowych gości :)

środa, 11 czerwca 2014

Naszyjnik zag-zak

Gdy zobaczyłam podobny naszyjnik na blogach kilku koleżanek "po fachu" wiedziałam, że wcześniej czy później skorzystam z tego wzoru brakowało tylko okazji. Ale niedawno się takowa nadarzyła, poproszono mnie o zrobienie prezentowanej już bransoletki "zyg-zak" wraz z naszyjnikiem. Od razu skojarzyłam wzór Feyd i uznałam, że będzie pasował do bransoletki, wzięłam się więc do dziergania :) poniżej efekt.





A tu wspomniana bransoletka zyg-zak :)


Poczyniłam również - oczywiście na specjalne życzenie, poniższą bransoletkę na gumce, ma stanowić komplet do pewnej zawieszki z burszynkami, którą pokazywałam jakiś czas temu :)






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...